Wyjazd na „Zielone Przedszkole” do Białowieży – Smerfy i Iskierki;

W galerii znajdą Państwo niemal 40 zdjęć (takich bardziej grupowych) wybranych z ponad 400 wszystkich wykonanych na wycieczce. Reszta zdjęć będzie dostepna w innej formie.

 

Wieści z „Zielonego Przedszkola” w Białowieży
Czwartek 5 czerwca 2014

Godzina 10:11 – Jesteśmy w Ciechanowcu :) Pierwszy postój i posiłek. Wszystko w najlepszym porządku, pogoda ładna.

Godzina 10:41 – Ruszamy dalej. Do celu zostało już tylko 80 km.

Godzina 11:48 – Zostało 8 km. do celu. Na drodze luźno – jedzie się dobrze. Dzieci super :)

Godzina 12:18 – Dojechaliśmy. Nie mieliśmy pojęcia, że Hajnówka to takie przeurocze miasteczko! Hotel pierwsza klasa! Teraz jeszcze nie wnosimy bagaży. Posilamy się w hotelowej restauracji, potem toaleta i jedziemy do muzeum. Obsługa hotelu zachwyca się naszymi grzecznymi i uśmiechniętymi dziećmi :) Pogoda idealna!

Godzina 13:21 – Kilka minut jazdy i już jesteśmy w Białowieskim Parku Narodowym i zmierzamy do muzeum. Dzieci zachwycone!

Godzina 15:33 – Skończyliśmy zwiedzać muzeum. Nowoczesne i bardzo dla dzieci ciekawe. Nasze Przedszkolaki zaskakiwały wiedzą przyrodniczą przewodników. I grzecznością oczywiście. Teraz trochę pospacerujemy i wracamy do hotelu rozpakować się.

Godzina 17:48 – Jesteśmy w pokojach. Wszyscy są z tymi co chcieli i w ogóle panuje ogólna euforia :) Zaraz idziemy na obiadokolację, a potem krótkie zwiedzanie miasta i plac zabaw. Po powrocie dyskoteka :)
Odnośnie zakwaterowania: pokoje są ładne z dywanikami. Korytarze nie są śliskie, a łóżka są odpowiedniej wielkości :)

Godzina 19:37 – Dzikie szaleństwo na placu zabaw. Zero zmęczenia dzieci, trochę gorzej z paniami, ale dajemy radę :) Zosia powiedziała że to najpiękniejszy dzień w jej życiu :D

Godzina 20:05 – Wróciliśmy, teraz mycie i dyskoteka. Emocje niesamowite :)

Godzina 21:54 – Wszyscy w łóżkach :) Nikt nie wspomina domu i nie tęskni. Raczej brykają :) Skąd tyle energii w tych maluchach :D

 

Piątek 6 czerwca 2014
Godzina 07:51 – Nasze kochane dzieciaczki zrobiły pobudkę już o piątej rano :) W związku z tym są już spakowane, umyte, ubrane i czekają na śniadanie :) Noc spokojna. Wszystkie dzieci mają uśmiech na buźkach. Pogoda super!

Godzina 08:48 – I po śniadaniu. Apetyty niesamowite. Dzieciaki jadły po cztery kanapki minimum :) Właśnie pakujemy się do autokaru i jedziemy do żubrów.

Godzina 09:09 – Jesteśmy już w autokarze. Przepiękna pogoda! Lazurowe niebo :)

Godzina 10:36 – Jesteśmy w puszczy. Pięknie. Dzieci mają niewyobrażalne ilości słodyczy :) Chusteczki w dźwiganych przez siebie plecakach są w wielkich pakach i starczą jeszcze na miesić dla całej rodziny :) Na szczęście dzieciaki są wspaniałe i dzielne.

Godzina 12:06 – Wyjeżdżamy z puszczy. Zakupiliśmy pamiątki :) Jedziemy do skansenu. Dzieci świetnie sobie radzą. Pogoda dalej nam sprzyja.

Godzina 13:01 – Właśnie jemy obiad na łonie natury :)

Godzina 14:42 – Wsiedliśmy do autokaru i ruszyliśmy w stronę Ząbek :) Pogodę do samego końca mieliśmy wspaniałą. Dzieciaki w znakomitej formie :)

Godzina 16:31 – Minęliśmy właśnie Małkinię. Trochę kropi ale drogę mieliśmy pustą.

Administrator: Według mapy mają jeszcze jakieś 90 km. Nawigacja pokazuje 1 godz 15 min. Zatem jeśli będzie bez przystanków to na godzinę 18 powinni wrócić.